7 zasad udanego oszczędzania

Z oszczędzaniem pieniędzy wciąż wielu z nas ma duży problem. Zdecydowanie wolimy je wydawać, niż odkładać na jakiś określony cel lub przysłowiową „czarną godzinę”. Sprawy nie ułatwiają produkty finansowe dające szybki dostęp do dodatkowej gotówki – jeśli chcemy coś kupić, a nie mamy na to pieniędzy, sięgamy po prostu po internetowe pożyczki. Oszczędzać jednak powinniśmy, ponieważ jest to najlepszy sposób na zabezpieczenie się na trudne czasy, a także na pokrywanie niespodziewanych wydatków. Oto 7 zasad oszczędzania, dzięki którym osiągnięcie niezależności finansowej może być w zasięgu ręki każdego.

1. Odkładanie nawet drobnych kwot np. na konto oszczędnościowe

Dla osób rozpoczynających przygodę z oszczędzaniem konto oszczędnościowe jest doskonałym rozwiązaniem. Zakłada się go zwykle w tym samym banku co rachunek osobisty i jednym kliknięciem przelewa na niego dowolne sumy. Oprocentowanie kont oszczędnościowych nie jest wysokie (średnio 2,5%), ale nie mogąc z niego wykonywać przelewów zewnętrznych ani wypłacać gotówki w bankomacie jest szansa, że gromadzone na nim środki nie zostaną przez nas szybko wydane. Systematyczne przelewanie nawet drobnych z pozoru sum, może poskutkować uzbieraniem całkiem sporej kwoty.

2. Najpierw oszczędności potem wydatki

Żeby móc odkładać nawet niewielkie sumy, warto je przewidzieć w miesięcznym budżecie. Z tego względu każdego miesiąca należy oszacować swoje wydatki w taki sposób, by została określona kwota przeznaczona na oszczędności. Kwotę tę najlepiej od razu przelać na konto oszczędnościowe, bo inaczej istnieje ryzyko, że wydamy ją w sklepie.

3. Ograniczenie wydatków

Jeśli systematycznie z naszego budżetu będziemy odkładać pewną sumę na oszczędności, to oczywiste jest, że na pozostałe wydatki zostanie nam mniejsza kwota. Aby wystarczyła na wszystko, warto nauczyć się mądrego wydawania pieniędzy. Najłatwiej jest oszczędzić na codziennych zakupach. Aby mnie wydawać, warto śledzić promocje w sklepach, częściej korzystać z dyskontów i pobliskich targów, a także kupować wyłącznie to, co jest potrzebne. Warto również przejrzeć swoje wydatki stałe – być może da się zmniejszyć abonament za telewizję kablową lub za internet, a może taniej wyjdzie jazda komunikacją miejską i rowerem niż własnym autem. Niestety oszczędzanie wymaga pewnych wyrzeczeń np. rezygnacji ze spontanicznych zakupów, czy niekontrolowanych wydatków na przyjemności. Jednak wysiłek się opłaca, dlatego warto go podjąć.

4. Postawienie sobie celu oszczędzania

Odkładanie pieniędzy bez określonego celu nie jest motywujące, dlatego po pewnym czasie oszczędzania, gdy na koncie uzbiera się już większa kwota, warto zastanowić się, co z nią w przyszłości zrobimy i do jakiej sumy chcemy dążyć. Dobrym celem jest osiągnięcie pułapu umożliwiającego założenie lokaty bankowej, choćby krótkoterminowej. Do jej założenia wystarcza zaledwie 500 lub 1000 zł. Oczywiście celem może być także jakiś większy wydatek, jednak zawsze należy go tak planować, by nie wydawać całej zaoszczędzonej sumy. Na ponowne rozpoczynanie odkładania pieniędzy od 0 zł może nam potem zabraknąć motywacji.

5. Wyższy poziom oszczędzania – lokata bankowa

Lokaty bankowe w Polsce nie są wysoko oprocentowane, ale wśród promocyjnych ofert można znaleźć np. 3-miesięczne lokaty z oprocentowaniem 4% i minimalnym wkładem 1000 zł. Zysk z takiej lokaty nie jest oszałamiający, ale warto ją założyć dla samego faktu przekonania się, że pieniądz może sam się pomnażać. Po 3 miesiącach pomnożone pieniądze można uzupełnić kolejną odłożoną kwotą i ponownie założyć lokatę. W ten sposób z czasem suma stanie się już tak duża, że naturalną decyzją będzie inny rodzaj inwestycji np. lokata długoterminowa, obligacje skarbowe lub bardziej zyskowne instrumenty finansowe.

6. Inwestowanie w bardziej zyskowne instrumenty finansowe

Apetyt rośnie w miarę jedzenia, dlatego większość osób, którym udało się oszczędzić większą sumę pieniędzy wcześniej czy później decyduje się ją zainwestować w bardziej zyskowne od lokaty instrumenty. Najczęściej są to fundusze inwestycyjne, ponieważ nie wymagają znajomości rynku finansowego. Ze względu na ryzyko utraty części kapitału zawsze należy stosować dywersyfikację, czyli część środków lokować w bezpieczne instrumenty, a część w bardziej ryzykowne fundusze. Ostrożnie należy podchodzić do samodzielnej gry na giełdzie papierów wartościowych oraz forexie – jeśli nie ma się odpowiedniej wiedzy na ich temat, lepiej pozostać przy mniej zyskownych, ale bezpiecznych instrumentach inwestycyjno- oszczędnościowych takich jak lokata, czy obligacje.

7. Nie osiadanie na laurach

Oszczędzanie powinno być procesem ciągłym. Dlatego, jeśli uda nam się osiągnąć założony cel oszczędnościowy, nie należy przerywać odkładania pieniędzy. Wciąż należy stawiać sobie kolejne cele, najlepiej coraz ambitniejsze. Po kilku latach regularnego oszczędzania satysfakcja ze zgromadzonych środków i osiągnięcia niezależności finansowej będzie najlepszą nagrodą za podjęty wysiłek i wyrzeczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *