Jak stopy procentowe wpływają na domowy budżet?

Oglądając przeróżne serwisy informacyjne w telewizji często słuchamy bieżących wiadomości wybiórczo. To znaczy słuchamy, ale nie reagujemy na niektóre newsy. Badania statystyczne dowodzą, że polski widz najmniej przyswaja informacje dotyczące gospodarki i finansów, zwłaszcza tych, które można zaliczyć do makroekonomii. Pojęcia typu PKB, wzrost średniego wynagrodzenia, inflacja czy stopy procentowe są w naszej psychice lekko ignorowane, jako zjawiska odległe, nie mające przełożenia na przyziemną rzeczywistość i domowy budżet. A tymczasem każde z nich ma realny wpływ na nasze życie i pieniądze. Za przykład mogą posłużyć wspomniane stopy procentowe.

Czym jest stopa procentowa? Oswajamy pojęcie.

Stopa procentowa to w prostych słowach cena za jaką posiadacz kapitału udostępnia go innym, którzy go potrzebują. Ujmowana jest w procentach i mierzona w rocznym ujęciu. Ale stopa procentowa niejedno ma oblicze. Mamy stopy banku centralnego ustalane przez Radę Polityki Pieniężnej, stopy rynkowe określające oprocentowanie kredytów oraz depozytów przyjmowanych w transakcjach międzybankowych albo też oprocentowanie kredytów i depozytów przyjmowanych od klientów.

Wpływ wysokości stóp procentowych na nasze portfele

Tak się składa, że wszelkie stopy, wskaźniki i oprocentowania reagują zawsze na decyzję Rady Polityki Pieniężnej o podwyższeniu lub obniżeniu stóp banku centralnego. To na te decyzje reaguje potem wskaźnik WIBOR, który decyduje o wysokości odsetek od udzielanych kredytów. Jak to wpływa na nasze finanse domowe? Na początek należy obalić dwa znane mity.

Rata kredytu nie zmieni się. To jedynie połowiczna prawda. Owszem, raty niewielkich kredytów konsumpcyjnych zwykle mają z góry ustalony harmonogram i wysokość rat. Ale już w przypadku pożyczania pieniędzy w większej kwocie lub zaciągania wieloletniego kredytu mieszkaniowego trzeba się liczyć ze możliwością zmiany kwot do spłaty. Za każdym razem kiedy to Rada Polityki Pieniężnej podniesie stopy procentowe.

Stopy procentowe dotyczą tylko kredytów. To abstrakcyjnie brzmiące zjawisko ekonomiczne ma także wpływ na poziom naszych oszczędności. Znacząco wpływa na rynkową stopę procentową, według której obliczane jest oprocentowanie lokat czy obligacji, czyli naszych inwestycji. I znów, w przypadku niewielkich kwot, zmiana będzie nieodczuwalna. Banki często też nie zmieniają oprocentowania w przypadku lokat krótkoterminowych. Jednak inwestycje długofalowe i obejmujące większy kapitał, a tym bardziej mające na celu zabezpieczenie przyszłości dziecka lub dodatkową emeryturę będą ulegały decyzjom Rady Polityki Pieniężnej w znacznym stopniu.

Co można zrobić w obliczu zmiany stóp procentowych?

Decyzja powinna zależeć od posiadanej sytuacji finansowej, jednak zawsze należy śledzić doniesienia w mediach. Decyzje o zmianie stóp procentowych nie są nigdy podejmowane z godziny na godzinę ani z dnia na dzień. To dość długi proces, a decyzja jest dość skrupulatnie konsultowana ze wszystkimi najwyższymi organami w kraju, zwłaszcza finansowymi. Analizowana jest także sytuacja na rynku międzynarodowym, bo trzeba pamiętać, że decyzja RPP ma niebagatelny wpływ na późniejsze relacje gospodarcze Polski z innymi krajami.

To wszystko sprawia, że zwykły Kowalski ma czas na reakcję. Spodziewając się podwyżki stóp procentowych można odpowiednio wcześnie zabezpieczyć środki na ewentualną podwyżkę raty kredytu. Można też pójść w drugą stronę i zwiększyć pulę przewidzianą na inwestycję, jeśli przewidywana jest podwyżka oprocentowania. W każdym razie warto pamiętać, że w tym przypadku mało zrozumiała makroekonomia ma zawsze wpływ na nasze finanse i nie powinno się lekceważyć takich informacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *